Aż trudno mi uwierzyć, że z pełną odpowiedzialnością mogą napisać o nowej Toyocie Prius – interesująca, zaskakująca i po prostu fajna. Japoński producent postanowił całkowicie zerwać z dotychczasowymi skojarzeniami z Priusem, czyli samochodem nudnym, nastawionym tylko na ekonomikę jazdy, praktycznym i mocno ekscentrycznym. Trzeba jednak pamiętać, że każda zmiana ma swoje konsekwencje. Co musieliśmy poświęcić, aby wreszcie dostać interesującego Priusa?
Przeczytaj więcej: https://bialystok.naszemiasto.pl/toyota-prius-20-phev-223-km-test-wrazenia-z-jazdy-spalanie/ar/c4-9393727